6.9.12

burn it down.

Czwartek to dla mnie bardzo aktywny dzień- jestem na nogach od 5 do 23 :) Praca, później czas spędzony z przyjaciółką i na koniec dnia wieczorne zajęcia z tańca brzucha, to wszystko sprawia, że na koniec długiego dnia zasypiam jak dziecko- szybko, ale też szczęśliwie, bo lubię aktywne spędzanie czasu. Dzisiejsza stylizacja to doskonała propozycja na taki zabiegany dzień. Szorty w kwiaty, beżowy, miękki sweterek. Do tego pojemny shopper na wszystkie 'niezbędne" rzeczy i wygodne botki. W razie wieczornego chłodu dodaję apaszkę:)
Już jutro piątek, zaplanowaliście już weekend?
Ściskam Was mocno,
besos,
BC
***
Thursday is very busy day for me- I'm on my feet from 5 a.m. to 11p.m! After work I spend some time with my friend and at late afternoon I have my favourite belly dance lessons:) When I come home I feel so tired (but happy at the same time) that I fall asleep in five second ;) 
Flower print shorts and beige soft sweater. I combine them with big shopper and comfortable ankle boots. In case of cold night I wear also a floral print scarf.
Tommorow is friday- have you already planned your weekend?
Hugs and kisses,
BC











Sweater: sh
Shorts: Bershka
Ankle boots: Stradivarius
Bag: Zara
Watch: River Island
Scarf: H&M
Ring:H&M
Bracelet: holiday's souvenir

3 komentarze:

  1. Piękne kwieciste szorty<3 i botki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne są te butki :) chciałabym takie czarne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, buty i torba super:)
    obserwujemy?:*

    OdpowiedzUsuń